Ruch Narodowy

Naciski UE na władze Francji w sprawie reform finansów publicznych.

Komisja Europejska wystosowała apel do władz Republiki Francuskiej, w którym zażądała przeprowadzenia reform w sektorze finansów publicznych. Prezydent Francji, socjalista Francois Hollande, odmówił jednak posłuszeństwa. Zapowiedział, że rząd ma już w planach własne reformy i nie będzie ulegał naciskom Komisji.

– „Bruksela nie może dyktować Francji, co ma robić. Jeśli chodzi o reformy strukturalne, zwłaszcza zaś reformę emerytalną, to do nas należy wybór właściwej drogi” –stwierdził Hollande.
Komisja Europejska przedstawiła Francuzom pakiet reform mających uzdrowić finanse publiczne we Francji. Zarekomendowała jak najszybsze przeprowadzenie reform strukturalnych i fiskalnych oraz ograniczenie kosztów pracy poprzez obniżenie składek na ubezpieczenia społeczne.
Władze Francji mają jednak w planach własną reformę. Ma ona objąć system emerytalny i, jak zapowiadają socjaliści, przeprowadzona w sposób „sprawiedliwy, odpowiedzialny i po naradach z partnerami społecznymi”. Prezydent jednocześnie akcentuje, iż priorytetem francuskiego rządu nadal jest zapanowanie nad rosnącym bezrobociem do końca 2013 roku.
Na naciski ze strony Unii Europejskiej zareagował również premier Jean-Marc Ayrault. Stwierdził, że Francja przeprowadzi reformy „na swój sposób”. Minister finansów Pierre Moscovici ogłosił zaś, iż „Paryż jest zdeterminowany, by kontynuować swą strategię uzdrawiania finansów, ale we właściwym tempie”.
Stopa bezrobocia w Republice Francuskiej na ostatni kwartał 2012 roku wynosiła 10,2%, co oznacza liczbę 3 mln bezrobotnych, natomiast zadłużenie publiczne Francji wynosi ok. 92%.
Źródło: PAP, rmf24.pl
RD

„Ekstralokata” nie taka ekstra


Działająca przez ponad pięć lat pod logo ING agencja finansowo-ubezpieczeniowa oferowała swoim klientom wysokooprocentowane lokaty. Liczba poszkodowanych to ponad 50 osób.
Szef firmy w centrum Łodzi, Mirosław G., funkcjonował bez zastrzeżeń. Jednakże, gdy zaczął obiecywać swoim klientom 7 proc. zysku – o 2-3 proc więcej niż konkurencja – rozpoczęły się problemy z wypłatami oprocentowania lokat. Gdy uciekł do Niemiec, poszkodowani zaczęli się zgłaszać do prokuratury. Śledztwo trwa od kilkunastu dni. Dotychczas przygotowano zarzuty oszukania 18 osób na kwotę ponad miliona zł.
Poszkodowani mówią, że zaufali przedsiębiorstwu, gdyż miało logo ING. Rzecznik ING Banku Śląskiego, Piotr Utrata, twierdzi, że Mirosław G. nie był ich pracownikiem i zawierał umowy na lokaty, chociaż nie mógł tego robić.
Marta Pokutycka-Mądrala, Rzeczniczka ING Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie, zapewnia, że firma prowadzi postępowanie wyjaśniające i powiadomiła prokuraturę, Komisję Nadzoru Finansowego i Generalny Inspektorat Informacji Finansowej.
Właściciel agencji nie przyznaje się do winy. Mówi, że chce zeznawać, ale żąda dla siebie ochrony. Jego pełnomocnik zwrócił się do sądu o list żelazny, gwarantujący mu nietykalność, natomiast prokuratura złożyła wniosek o aresztowanie G.
Sąd zadecyduje za około trzy tygodnie.
Źródło: rp.pl
Krzysztof Rudzki

Relacja z projekcji filmu „Bunt Stadionów” w Szczecinie


28 maja 2013 roku działacze szczecińskiego Ruchu Narodowego, w ramach którego działają także aktywiści Brygady Zachodniopomorskiej Obozu Narodowo-Radykalnego, uczestniczyli w pokazie filmu „Bunt stadionów” oraz dyskusji z jego reżyserem – Mariuszem Pilisem. Na projekcję, zorganizowaną przez Stowarzyszenie Kibiców Pogoni Szczecin "Portowcy" oraz Klub Myśli Swobodnej w Zespole Szkół Salezjańskich, przybyło ponad 100 osób. Wśród nich przedstawiciele Brygady Zachodniopomorskiej Obozu Narodowo - Radykalnego, szczecińskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej, szczecińskiego okręgu Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych i Patriotycznej Pogoni Szczecin. Ci ostatni, przed pokazem przedstawili cele i charakter swojej działalności. Przypomnieli, że to właśnie Patriotyczna Pogoń Szczecin miała znaczący wkład w organizację pierwszego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, a także ogromne zaangażowanie opiekę nad kombatantami, zbiórkę darów itp.

Relacja z Marszu dla Życia i Rodziny w Koszalinie


W dniu 26 maja 2013 roku w Koszalinie odbył się III Marsz dla Życia i Rodziny. Po mszy św. spod kościoła pw. św. Wojciecha sporo ponad tysiąc mieszkańców Koszalina wraz z rodzinami przemaszerowało ulicami miasta. Hasłem przewodnim było „Kierunek: Rodzina”. W Marszu uczestniczyli również działacze Ruchu Narodowego z koszalińskiego oddziału Brygady Zachodniopomorskiej Obozu Narodowo Radykalnego.

Olbrychski, Jaruzelski i Kwaśniewski na Kongresie Programowym Lewicy

16 czerwca na Stadionie Narodowym odbędzie się Kongres Programowy Lewicy organizowany przez Sojusz Lewicy Demokratycznej. Gośćmi honorowymi będą m.in. prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, słynny aktor Daniel Olbrychski, profesor Jan Hartman czy wieloletni przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Szymon Szurmiej.

Na kongresie ma być poruszana sprawa „przyszłości polskiej lewicy”. Jeden z głównych szermierzy postkomunistycznej lewicy Józef Oleksy zapowiedział, że na kongresie będzie wyeksponowana „bezradność programowa prawicy”. – Kongres zapewne stanowczo postawi kwestię katastrofalnego bezrobocia, pozoracji w polityce rodzinnej, stagnacji gospodarczej, praw kobiet. Kontekst europejski będzie stanowczo zaakcentowany.
Na kongresie ma odbyć się sześć paneli dyskusyjnych: „Alternatywa – polityka społeczna dla Polski”, „Gospodarka polska wobec światowego kryzysu”, „Przyszłość demokracji”, „Degradacja polskiej kultury”, „Lewica XXI wieku. Innowacyjność i nowoczesność”, „Drogi awansu polskich kobiet”. Panele będą moderować m.in. red. Jacek Żakowski i prof. Jacek Raciborski.
Gwiazdą kongresu został Daniel Olbrychski, który przyjął zaproszenie od SLD. Zaproszenie na Kongres Programowy Lewicy przyjęli również b. prezydenci: Aleksander Kwaśniewski i gen. Wojciech Jaruzelski; gotowość do uczestnictwa w kongresie zadeklarował też były prezydent Lech Wałęsa. Udziału w kongresie odmówił natomiast szef Solidarności Piotr Duda.
żródło:rp.pl
RD

Gość Niedzielny wciąż liderem polskich tygodników opinii

Związek Kontroli Dystrybucji Prasy opublikował dane o sprzedaży tygodników opinii na pierwszy kwartał bieżącego roku. Pozycję lidera niepodzielnie utrzymuje katolicki tygodnik „Gość Niedzielny”, którego sprzedaż wynosi 160.437 egzemplarzy miesięcznie. Za nim plasują się kolejno „Newsweek”, „Polityka”, „W Sieci” oraz „Do Rzeczy” .

Z zestawienia wynika, iż ‘ Gość Niedzielny”, „Newsweek” oraz „Polityka” cieszą się wzrostem sprzedaży. Znaczący spadek za to zanotował tygodnik Pawła Lisickiego „Do Rzeczy”. Natomiast o kilkaset egzemplarzy spadła sprzedaż czasopisma braci Karnowskich „ W Sieci”. Pozostałe tygodniki uplasowały się daleko z tyłu. Najwyższy spadek zaliczył tygodnik „Uważam Rze”, którego sprzedaż w perspektywie 12 miesięcy spadła o 110 000 egzemplarzy.
ZKDP podał też dane odnośnie sprzedaży tygodników zamieszczających przedruki z prasy polskiej i zagranicznej. Zgodnie z nimi tygodnik „Angora” sprzedał w marcu 2013 r. 334.318 egzemplarzy (o prawie 7 tys. mniej niż miesiąc wcześniej i o prawie 20 tys. mniej niż rok wcześniej), a „Forum” 13.934 (minimalnie więcej niż miesiąc wcześniej i minimalnie mniej niż rok wcześniej).
żródło: zdkp.pl
RD

Saudyjskie szkoły uczą dzieci jak walczyć z Żydami i homoseksualistami oraz odcinać ręce zgodnie z prawem szariatu

Podręczniki w szkołach w Arabii Saudyjskiej uczą dzieci jak odciąć złodziejowi rękę czy nogę zgodnie z prawem szariatu, książki są opłacane i drukowane z funduszy saudyjskiego rządu. Dzieci mogą się dowiedzieć z nich również, że Żydzi muszą być wytępieni z kuli ziemskiej, a homoseksualiści powinni być „skazani na śmierć”.Uczą się z nich 9 i 10 latki.

Podręczniki zostały wydrukowane na rok szkolny 2010/2011, Instytut ds. Zatoki Perskiej w Waszyngtonie uzyskał kilka egzemplarzy i przetłumaczył na język angielski. W jednym z rozdziałów 9 latki mogą przeczytać, że „zagłada narodu żydowskiego jest koniecznością” oraz dowiedzieć się, że „Godzina sądu ostatecznego nie przyjdzie dopóki muzułmanie nie wygrają walki z Żydami i nie zabiją ich. Jeśli ktoś jest Żydem masz prawo pójść i go zabić”.
Ali Al-Ahmed dyrektor Instytut dodał również, że w arabskich podręcznikach można przeczytać, że „każdy homoseksualista powinien być ukarany śmiercią, ponieważ stanowi zagrożenie w społeczeństwie”.
Komentując podręcznik Al-Ahmed stwierdził: „Jeśli uczy się sześć milionów dzieci w tym kluczowym dla rozwoju człowieka okresie, to po zainstalowaniu w ich głowach tego typu treści nie dziwi,że wśród Saudów jest tylu zamachowców – samobójców.”
Arabska ambasada w USA odmówiła komentarza całej sprawy.
za: mailonline

Włosi masowo przerzucali imigrantów z Afryki do Niemiec

Jak stwierdziły niemieckie władze, Włosi masowo wysyłali uchodźców z Afryki do Niemiec, zaopatrując ich w 500 euro oraz wizę Strefy Schengen.

Do samego tylko Hamburga trafiło około 300 Afrykańczyków m.in. z Libii, Togo czy Ghany. Władze miasta wystosowały oskarżenie wobec władz włoskich, które wysyłały im niepożądanych „gości”, ten proceder bardziej opłacał się Włochom, którzy nie chcieli zapewnić imigrantom z Afryki opieki socjalnej i miejsca zamieszkania.
Władze niemieckiego miasta chciałyby s co prawda zorganizować dla przybyszy jakieś mieszkania i zasiłki, lecz jak zaznacza senator Scheele „nieodpowiedzialne byłoby rozbudzanie płonnych oczekiwań. Jedyną opcją jest odesłanie ich z powrotem”. W ostatnich latach Włochy przeżyły masowy napływ imigrantów z krajów Afryki Północnej, zjawisko to związane było z tzw. „arabską wiosną” kiedy to muzułmańscy rebelianci obalili władze m.in w Egipcie czy Libii.
Za:dw.de

17 letnia Polka zajęła II miejsce w międzynarodowym konkursie Intela

17-letnia Kingi Panasiewicz z Hrubieszowa zajęła II miejsce w prestiżowym konkursie naukowym Intel International Science and Engineering Fairw kategorii medycyny i zdrowia. W ramach jednej z nagród imieniem nastolatki zostanie nazwana jedna z asteroid oprócz tego Polka otrzyma również nagrodę pienieżną. W edycji 2013 międzynarodowych targów naukowych IISEF – jednych z najbardziej prestiżowych na świecie, sięgających swoją historią lat 50, furorę zrobiła praca polskiej 17-latki dotycząca wpływu synchronizacji półkul mózgowych na pracę mózgu.

Mózg człowieka składa się z dwóch półkul, zróżnicowanych pod wieloma względami. W swoim projekcie zajęłam się zjawiskiem powiązania danej funkcji psychicznej z określonym obszarem mózgu, a także zagadnieniem synchronizacji pracy obu półkul. Bazowałam na behawioralnych eksperymentach laboratoryjnych oraz badaniach EEG. Zebrane podczas badań dane wykazały, że odpowiednio dopasowany program ćwiczeń synchronizujących oddziałuje znacząco na aktywność ośrodkowego układu nerwowego – opowiada laureatka.
Polskę reprezentowały 3 zespoły,  wraz z Polką w konkursie rywalizowało około 1500 osób z całego świata.
Za: interia.pl

Dziewczyny z sekcji w Gdańsku zawitały na debacie o związkach partnerskich. Oto…

Dziewczyny z sekcji w Gdańsku zawitały na debacie o związkach partnerskich. Oto relacja naszej działaczki: "Debata o związkach partnerskich odbyła się w poniedziałek (27.05) na wydziale filologicznym Uniwersytetu Gdańskiego. Wszyscy zaproszeni goście przybyli na czas (tj. 18.00) oprócz posła Biedronia, który spóźnił się ok. 20 minut. Kiedy tylko wszedł do sali licznie zgromadzona (ok 50% uczestników) grupa Narodowców powitała go okrzykami "ZAKAZ PEDAŁOWANIA" trzymając w rękach kartki z logo owego zakazu. Moderatorka debaty starała się zadawać pytania zaproszonym gościom (Szumełda - zadeklarowany pederasta z PO, Abramowicz - założycielka kampanii przeciwko homofobii - lesbijka będąca w sodomickim "związku małżeńskim" zawartym w Wielkiej Brytanii oraz wszystkim dobrze znany poseł Biedroń), jednak ich odpowiedzi były kompletnie niemerytoryczne. W trakcie "debaty" narodowościowcy unieśli transparent "STOP HOMODYKTATURZE". Wszystkie działania grupy związanej z Ruchem Narodowym starano się zbyć śmiechem, lub aluzjami co do braku wykształcenia, lub desperacji spowodowanej brakiem "drugiej połowy". Z pierwszej części debaty można było się dowiedzieć, iż partnerka Pani Abramowicz oczekuje dziecka, Pan Szumełda uważa obecną formę ustawy o związkach partnerskich za nie do przyjęcia, a poseł Biedroń wyznał, iż jest ze swoim parterem już 10 lat i nie przyjmuje propozycji premiera jakoby związki partnerskie zastąpić spółką akcyjną. Niestety nie doczekałam części debaty, w której zaproszeni goście odpowiadali na pytania, gdyż moderatorka "debaty" przedstawiła swój punkt widzenia, twierdząc, że ustawa o związkach partnerskich jest odrzucana przez polityków i społeczeństwo z powodu zbyt małej roli "zdrowej lewicy" na co grupa narodowców wykrzyknęła "Precz z komuną" na co moderatorka zareagowała uśmiechem i powiedziała, że zdrowa lewica nie ma żadnego związku z komunizmem. Tego mydlenia oczu i obłudy było już dla mnie za dużo. "Debata" miała charakter jednostronny, tendencyjny, dlatego też trudno się dziwić żywiołowej reakcji zgromadzonej młodzieży patriotycznej. " Oraz link do strony która zarejestrowała akcje narodowców " http://www.tvn24.pl/pomorze,42/zakaz-pedalowania-na-debacie-o-zwiazkach-partnerskich,328758.html"
„Zakaz pedałowania” na debacie o związkach partnerskichwww.tvn24.plBuczenie, gwizdanie i wykrzykiwanie haseł „zakaz pedałowania” przez członków środowisk narodowych – tak zaczęła się debata o związkach partnerskich na Uniwersytecie Gdańskim. To drugie podejście do dyskusji. Pierwsza planowana w lutym debata została odwołana. Domagała się tego Młodzież Wszechpolska.