Ruch Narodowy

„Druga szansa” dla Al-Kaidy. Ryzykowny pomysł na resocjalizację terrorystów


Władze Arabii Saudyjskiej stworzyły specjalne ośrodki, w których osoby skazane za przynależność do Al-Kaidy mają możliwość resocjalizacji i powrotu na łono społeczeństwa.
Ten specjalny „program rehabilitacyjny”, finansowany przez saudyjskie władze, ma być „drugą szansą” dla osób, które przyłączyły się do terrorystycznej wojny przeciwko Zachodowi, oraz sposobem na powstrzymanie rosnących wpływów radykalnych islamistów, głoszących ideologię dżihadu.
„Społeczna rehabilitacja” terrorystów budzi jednak spore kontrowersje, ponieważ, jak na razie, trudno jest precyzyjnie ocenić, czy program ten osiągnie stawiane przed nim cele. Pomysł ten, z drugiej strony, może wydawać nawet się także nieco kuriozalny, bo w luksusowych warunkach specjaliści próbują zmienić umysły osób, które wczesnej zdecydowały się świadomie przyłączyć do jednej z najgroźniejszych organizacji terrorystycznych w historii ludzkości.
W Arabii saudyjskiej działają obecnie dwa tego typu ośrodki – pierwszy z nich znajduję się w stołecznym Rijadzie, drugi – w mieście Dżudda w zachodniej części kraju. Terroryści, w ramach „programu rehabilitacyjnego”, mogą liczyć m.in. na rekreację w spa i treningi na sali gimnastycznej, mogą ich także odwiedzać członkowie rodzin.
Z rządowych programów skorzystało, jak na razie, ponad 2300 więźniów skazanych w sprawach związanych z terroryzmem.
Centrum w Rijadzie to dwanaście luksusowych budynków znajdujących się na terenie o wielkości 10 stadionów do piłki nożnej. To tam byli terroryści prowadzą rozmowy z doradcami i uczęszczają na seminaria dotyczące kwestii religijnych. W przerwach pomiędzy zajęciami uczestnicy programu mogą zrelaksować się na basenie, w saunie czy w sali sportowej, mogą także obejrzeć ulubione programy w telewizji. Znajduje się tam także specjalne miejsce, którym więźniowie mogą spotkać się z członkami swoich rodzin.
Saudyjskie władze, zachęcone początkowymi sukcesami, planują otwarcie takich ośrodków w innych częściach Arabii Saudyjskiej. – Przez takie centra, przez odzyskaniem wolności, będzie musiał przejść każdy z trzech tysięcy więźniów – podkreśla gen. Mansur al-Turki, rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych.
Eksperci wskazują , że około 10 procent terrorystów, którzy przeszli „rehabilitację”, powróciło do Al-Kaidy.
Eksperci obawiają się, że wielu terrorystów schwytanych przez saudyjskie władze weźmie udział w „programie rehabilitacyjnym” tylko po to, by wyjść na wolność i ponownie przyłączyć się do „globalnego dżihadu”.
(jsch)
Slawas MW