Ruch Narodowy

Poseł Ruchu Palikota walczy z Biblią i „Krzyżakami”

Poseł Ruchu Palikota Piotr Chmielowski zaczyna batalię z „Krzyżakami” Henryka Sienkiewicza. Chce wycofania książki z kanonu lektur szkolnych, bowiem ma ona być zbyt brutalna. Nie podoba mu się również jeden z fragmentów Biblii.
Chmielowski uważa, że „Krzyżacy” mogą napędzać młodzież do brutalnych zachowań, bo książka sama w sobie zawiera sceny tego typu. Poseł Ruchu Palikota wskazuje przede wszystkim na fragment, w którym Jurandowi ze Spychowa wypala się oko, co ma być nieodpowiednie dla 13-latków. Receptą ma być oczywiście wykreślenie książki ze spisu lektur. Zagrożenia ma nieść również nauczanie Kościoła Katolickiego, o czym dowiadujemy się od powstania ugrupowania Janusza Palikota. Chmielowski twierdzi, że nauczanie dzieci o cudownym rozmnożenia chleba przez Jezusa Chrystusa, może być dla nich niebezpieczne, bo naucza, że są inne sposoby od pracy, aby zaspokoić swoje potrzeby. Ten fragment Biblii rzekomo ma zmniejszać również czujność na zagrożenia ze strony sekt, a także informować o tym, iż ten sposób zaspokajania potrzeb jest nieopodatkowanym przychodem w świetle opinii warszawskiej skarbówki. Parlamentarzysta Ruchu Palikota mówi wprost, że chodzi mu o całkowite usunięcie lekcji religii ze szkół.
MM