Ruch Narodowy

Szaniszló: globalne siły chcą zamknąć usta mówiącym prawdę

Prezentujemy wystąpienie znanego węgierskiego dziennikarza Ferenca Szaniszló, który musiał oddać najważniejszą dziennikarską nagrodę w kraju, bowiem jego wypowiedzi nie spodobały się ambasadorowi Izraela. Według ambasadora Ilan Mora, dziennikarz Echo TV rozpowszechniał „stereotypowe treści antysemickie”, zaś napomnienie przedstawiciela Izraela podchwycił rządzący, centroprawicowy Fidesz, wzywając Szaniszló do oddania Nagrody im. Mihály’ego Táncsicsa. Publicysta Echo TV ze względu na światowe echa przyznanej nagrody, postanowił ją zwrócić, jednak w swoim programie w Echo TV, który odbył się 20 marca bieżącego roku, nie zawahał się skrytykować swoich przeciwników. Publikujemy fragment jego wystąpienia:
Prawdą jest, że mam odmienną opinię na temat Palestyny – podobnie jak prezydent Barack Obama. Prawdą jest, że ostatnio politykę Izraela krytykuje również wielu Żydów. Prawdą jest, że odkrywałem kłamstwa na temat 11 września, zamachu na Kennedy’ego, zamachu na Haidera czy tła śmierci księżnej Diany. Zajmowałem się także tym co robią na świecie globalne siły finansowe. To ich bardzo boli, dlatego atakowali mnie, także przy pomocy swoich grup medialnych. Cała kampania miała nikczemny cel: zastraszyć tych którzy chcą odsłonić straszną prawdę o obecnym porządku światowym. Zniechęcić tych, którzy potępiają tą straszną lichwę. Chcą uciszyć prawdę.
Zajmowałem się kwestiami prześladowania Węgrów zagranicą, autonomią Siedmiogrodu, samostanowieniem mniejszości węgierskiej. To ich nie obchodzi. Czy jestem nazistą? Zajmowałem się zbombardowaniem Iraku. Jestem faszystą? I zamordowanymi Afgańczykami. Jestem antysemitą? Można po prostu zabijać biedne dzieci z Gazy? Jestem rasistą? Mówiłem, że oboje rodziców Obamy nie pochodzą z kontynentalnej Ameryki. Jestem ekstremistą? Syryjczycy mogą się nawzajem zabijać? Jestem tylko tym który obnaża podłą hipokryzję, na temat rzekomych praw demokratycznych, wolności słowa, wolności opinii. Akceptuję to, możecie mnie atakować. Ponieważ każda opinia jest ważna.
Pytam was, drodzy widzowie, jeśli Bruksela i Waszyngton są tak skoncentrowane nad wolnością wypowiedzi na Węgrzech, dlaczego robią oni tak dużą aferę na temat mojej nagrody? Czego się boją? Boją się mnie, telewizyjnego reportera małej stacji telewizyjnej z ograniczoną możliwością odpowiedzi na ataki kontrolerów węgierskiej sceny kulturalnej? Rozumiem, że rządy Izraela, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Francji i wielu innych, nie są zadowolone z mojej nagrody. Ale, dlaczego ta nagroda jest tak ważna dla nich? To nieprawdopodobne, ale nawet chciano iść z tą sprawą do ONZ. Czy to nie jest parodia? Nie. To jest tragikomedia. Tutaj, destrukcyjne światowe siły pokazały swoje prawdziwe oblicze. To jest parodia. Zrobili widły z igły i teraz te widły ich miażdżą, być może nawet teraz tego żałują, ale nie ma odwrotu. Poinformowali cały świat, że gdzieś na Węgrzech, jest mała stacja telewizyjna która każdego tygodnia emituje program “Világ-Panoráma” (Panorama-Świat – przyp.red.), stwarzający tak duże zagrożenie dla pokoju na świecie, że trzeba było zmobilizować największe światowe narody. Jestem bardzo zdziwiony, że moja dziennikarska nagroda nie spowodowała paniki na nowojorskiej giełdzie lub, że ceny paliwa i złota nie poszybowały od razu w górę.
Mam wiadomość dla ambasadora Stanów Zjednoczonych: może Pan wysłać zwycięski raport do Waszyngtonu – Stany Zjednoczone, dominujące światowe mocarstwo, pokonało dziennikarza Ferenca Szaniszló. Może Pan zabrać moją nagrodę tak jak zdobycz wojenną. Byłoby miło gdyby jednak czasem zajął się Pan Węgrami, a nie tylko Cyganami i homoseksualistami. Moja wiadomość dla ambasadora Izraela: Izrael wygrał z dziennikarzem Ferencem Szaniszló. Hura! Jeśli Pan chce, proszę wziąć moją nagrodę od ambasadora USA.
To jest najbardziej niepokojący problem naszej planety? Tak się mnie boicie? Mojego programu? Telewizji Echo? Prawdy?
Tak, to są narzędzia dominacji zła: pieniądze, globalne media i organizacje międzynarodowe, które są w stanie kupić wszystkie rządy i kupić lub zastraszyć wszystkie partie, które zaraz mogą zostać nazwane nazistowskimi. Nie jestem nazistą, bo nie jestem narodowym socjalistą. Myślę o moim kraju, zawsze patrzę na interesy narodu węgierskiego. Jeśli jest to grzech – trudno.
To wszystko jest użyte do zhańbienia wszystkich tak samo czujących i myślących ludzi. Nigdy nie prosiłem o tą nagrodę, ale ze względu na niesłychaną presję powodującą, że kraje takie jak USA, Niemcy czy Francja atakują Węgry, zdecydowałem się zwrócić nagrodę tym którzy mi ją przyznali. Nie pozwolę żeby była ona przyczyną nikczemnych ataków na Węgry. W przeciwnym razie musiałbym dalej obserwować te niecne, zdradzieckie ataki (…).
Źródło: Kuruc.info
AH / MM