Ruch Narodowy

Szczecin: Uczczono śmiertelnych wrogów stalinizmu

23 września 2013 roku, na Jasnych Błoniach w Szczecinie miało miejsce oficjalne otwarcie wystawy „Tropem Wilczym”, poświęconej Żołnierzom Wyklętym.

Wystawa została zorganizowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Odra-Niemen. Wydarzenie, które rozpoczęło się o godzinie 17:00, zainaugurowało szczecińskie obchody 71. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych. W trakcie krótkiej uroczystości głos zabrali organizatorzy: z Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych kol. Bartłomiej Ilcewicz i prezes Okręgu kol. Grzegorz Kozak, dyrektor Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oddział w Szczecinie – Paweł Majewicz oraz były żołnierz Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych porucznik Mirosław Keller.

Mimo niesprzyjającej aury, na otwarcie przybyło kilkadziesiąt osób, również przedstawiciele Ruchu Narodowego ze szczecińskiego oddziału Brygady Zachodniopomorskiej Obozu Narodowo-Radykalnego i szczecińskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej. Przez pierwsze kilkanaście godzin ekspozycji można było stwierdzić, że cieszy się ona zainteresowaniem Szczecinian.

Wystawa „Tropem Wilczym” przybliża sylwetki Żołnierzy Wyklętych, znajdują się na niej zdjęcia i krótkie notki biograficzne poszczególnych bohaterów antykomunistycznego powstania. Na uwagę zasługuje fakt, że znalazło się na niej miejsce dla Andrzeja Kiszki ps. „Dąb” – żołnierza NOW, NSZ i NZW, który przez 11 lat ukrywał się w ziemiance, w lesie. Został aresztowany dopiero 31 grudnia 1961 roku, w lasach niedaleko Huty Krzeszowskiej. Dziś Pan Andrzej mieszka w miejscowości Sienno Dolne, gdzie w ramach akcji „Paczka dla Bohatera” jest odwiedzany przez zachodniopomorskie środowiska narodowe.

Chwała Bohaterom z NSZ!

Ruch Narodowy – Szczecin

  • Mateusz

    Dużo rzeczy jest dla mnie coraz czytelniejszych, a już zwłaszcza to, że rządzą nami ludzie niedoświadczeni, żądni pieniędzy i prestiżu, taniej sławy, którzy atakują wszystkich na około zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Jak to, korupcja jest wszędzie, ale u nas w Polsce? Nie, to niemożliwe. Równie dobrze można byłoby postawić dzieciaki na czele państwa i czekać na efekty ich zabawy. Układamy stosunki z kimś, ale za plecami robimy mu za koszulę. I to jest wyjątkowo normalne wg tego rządu. Teoria bez przełożenia na praktykę = katastrofa. Wiocha na skalę międzynarodową. Śmieją się z nas, a świat z nich.

    PSMChP i nic więcej. Wszystkie matoły idźcie do szkoły.

    Witamy w Polsce raju dla błazenady.

    Czas to zmienić. Stosunek do Rycerzy (Żołnierzy) Wyklętych świadczy o Twoim stosunku do Państwa Polskiego. Cześć i Chwała Bohaterom!!! Czołem Wielkiej Polsce!!!